Jak przygotować Harissa (هريسة), czyli ciasto kokosowe nasączone syropem?
Pierwszy raz spróbowałem harissy w małej domowej cukierni w Bejrucie. Kobieta, która ją piekła, powiedziała mi z uśmiechem, że sekret tkwi w prostocie i cierpliwości….

Pierwszy raz spróbowałem harissy w małej domowej cukierni w Bejrucie. Kobieta, która ją piekła, powiedziała mi z uśmiechem, że sekret tkwi w prostocie i cierpliwości….

Pierwszy raz spróbowałem Kaak Warka w Tunisie, podczas lokalnego wesela. Te niepozorne ciasteczka, zawinięte jak małe pierścienie, są symbolem szczęścia i gościnności. W smaku delikatne,…

Pierwszy raz spróbowałem makroudh w małej cukierni na targu w Tunisie — jeszcze ciepłe, pachnące miodem, kruche z wierzchu, a w środku…

Pierwszy raz spróbowałem zlabii w niewielkiej tuniskiej piekarni, kiedy powietrze pachniało różaną wodą, a uliczki drżały od popołudniowego słońca. Te złociste spirale przyciągały wzrok…

Pierwszy raz zjadłem datli kurabiye w starej alepińskiej cukierni, gdzie aromat przypraw unosił się jak woń kadzidła. Te ciasteczka to smak dzieciństwa dla wielu…

Kiedy po raz pierwszy spróbowałem Dziriette w algierskiej kawiarni, miałem wrażenie, że ktoś zamknął północnoafrykańskie słońce, różaną słodycz i orzechową nutę w jednym kęsie. Te…

Fereni, choć prosty i łagodny, to deser głęboko zakorzeniony w perskiej tradycji. W Iranie często podaje się go przy ważnych okazjach…

Pierwszy raz spróbowałem samsa na gwarnej ulicy w Tunisie – jeszcze ciepła, pachnąca miodem i różą, rozpadła się w palcach. Ten trójkątny kształt kryje…

Wyobraź sobie, że budzisz się w ciepły poranek w Dubaju, a z kuchni dolatuje zapach masła, szafranu i delikatnie przyprawionej słodyczy. Tak pachnie Balaleet –…

Kiedy po raz pierwszy spróbowałem lokhemat na targu w Maskacie, chrupnęły pod zębami jak dobrze przypieczona skórka chleba, a potem ustąpiły miejsca…

Za każdym razem, gdy gotuję Sholeh Zard, przypomina mi się zapach dzieciństwa – gęsty, słodki aromat szafranu, który wypełniał całą kuchnię…

Podobno Sohan po raz pierwszy powstał jako… lekarstwo na trawienie! Trudno w to uwierzyć, kiedy kruchy, karmelowy kęs rozpuszcza się na języku…